|

Technika decoupage jest wspaniałym wyzwaniem do zrobienia eleganckich dodatków do naszego domu, które miały by ciekawie wykończyć wnętrze i być niebagatelnym – bo własnoręcznie zrobionym – przedmiotem dekoracyjnym. Dziś pokażę Wam przykład takiego przedmiotu, a mianowicie lampki. Szczególną uwagę poświęcimy cieniowaniem monochromatycznym.

Potrzebne nam będą: - lampa (klosz +stopka)
- farby akrylowe utrzymane w tonacji beżu-ciepłych brązów
- podkład (primer)
- klej do decoupage`u
- serwetka ryżowa
- medium do cieniowania
- patyna w kolorze starego złota
- pędzle zwykłe, gąbkowe, nożyczki
Naszą pracę zaczynamy od ozdobienia klosza.
Klosz zrobiony jest z plastikowej formy obciągniętej sztucznym materiałem imitującym płótno. Jest on chropowaty, będzie nam umiarkowanie pił farbę toteż użycie podkładu pod farbę nie jest konieczne. Przystępujemy do wykonania cieniowanego tła. Dobrałam sobie trzy odcienie farby. Są to: Pastelowa Orchidea (emalia akrylowa Dulux – będzie ona stanowiła bazową warstwę podkładu, kość słoniowa oraz odcień na bazie zmieszanej kości słoniowej ze żółtą ochrą i umbrą paloną. Przy pomocy pędzla gąbkowego tepując nakładamy na całą powierzchnię jednego z boków najjaśniejszy odcień – Pastelową Orchideę (A). Następnie nie czekając na wyschnięcie włączamy kolor kości słoniowej nakładając ją w dół, a zaczynając na wysokości mniej więcej 1/3 liczonej od góry. Staramy się w tym miejscu farbę nakładać dość nieregularnie i cały czas intensywnie pracować gąbką by kolory się zmieszały (wykorzystujemy tu fakt, iż emalia akrylowa schnie dłużej niż hobbystyczne czy artystyczne farby akrylowe) (B). Po skończeniu tego etapu przystępujemy do nałożenia trzeciego odcienia – od dołu, na wysokość ok. 1/3 mierzonej od dołu oraz dookoła wzdłuż rantów (C). Cały czas przy wykonywaniu tła cieniowanego należy intensywnie pracować pędzlem by odcienie się dobrze wymieszały i tworzyły płynne przejścia między sobą. W ten sposób wykonujemy tło cieniowane na wszystkich czterech bokach lampki. Pozostawiamy do wyschnięcia.
W międzyczasie wycinamy motyw.

A gdy farba na abażurze wyschnie – przyklejamy go.

Przystępujemy do mieszania farb, które użyjemy do cieniowań. Nasz motyw wkomponujemy za pomocą cieniowań monochromatycznych (utrzymanych w jednej tonacji). Korzystając z farb w kolorach kości słoniowej, żółtej ochry, umbry palonej i naturalnej przygotowujemy kilka odcieni o różnym stopniu nasycenia najciemniejszym kolorem. (Zaczynamy od otrzymania najjaśniejszego odcienia. Ciemniejsze uzyskujemy dodając coraz to większą ilość umbry palonej i naturalnej do odcienia jaśniejszego). U mnie odcieniem podstawowym, najjaśniejszym był tej użyty jako trzeci przy wykonywaniu cieniowanego tła. Do otrzymanych odcieni dodajemy medium do cieniowań, które opóźni nam wysychanie farb, a często i nada efekt laserunku. (Medium można dodać też na początku do odcienia podstawowego i dopiero potem mieszać w celu uzyskania odcieni ciemniejszych.

Przystępujemy do cieniowania.
Nawilżamy powierzchnię pędzelkiem zamoczonym uprzednio lekko w wodzie (A).
Cieniutkim pędzelkiem nakładamy najjaśniejszy odcień wzdłuż motywu (B) i szeroko rozcieramy go tepując pędzlem gąbkowym/kawałkiem gąbki od motywu na zewnątrz (C).


W podobny sposób wprowadzamy kolejny – ciut ciemniejszy odcień, ale nakładamy go nie we wszystkie miejsca, a te gdzie oczyma naszej wyobraźni pada cień, gdzieś w zakamarkach, pod liśćmi, płatkami etc. i rozcieramy go gąbką wężej niż odcień wcześniejszy.
Nakładając w ten sposób kolejne odcienie uzyskujemy następujący efekt:

Na koniec same zakamarki i najciemniejsze miejsca podmalowuję umbrą naturalną.

Cieniowania gotowe. Pracę wykańczamy kilkoma warstwami lakieru, do zatracenia różnicy: papier ryżowy – reszta powierzchni.

Teraz czas na nóżkę. Fabrycznie była pomalowana na ciemny kolor ze złotymi przecierkami, jednak widoczne były brzydkie zarysowania i zdarcia farby. Trzeba zatem nad nią popracować. Postanowiłam stopkę pozostawić w kolorystyce ciemny brąz – stare złoto, ale odmalować ją od początku. By zwiększyć przyczepność farby, malujemy powierzchnię primerem.

Po otrzymaniu interesującego nas odcienia (zmieszałam siennę paloną z czernią do uzyskania bardzo ciemnego brązu) malujemy nóżkę tepując pędzlem gąbkowym.

Gdy farba wyschnie przystępujemy do patynowania. Kawałek szmatki umaczamy w patynie (ja wybrałam kolor starego złota), ocieramy dokładnie z jej nadmiaru i przecieramy lekko powierzchnię nóżki w interesujących nas miejscach (ranty, wypukłości).

Na końcu zabezpieczamy naszą prace kilkoma warstwami lakieru. Ja użyłam i do klosza i do nóżki lakieru dającego efekt półmatowy.

Ostatnie pociągnięcia pędzla i… oto nasza lampka gotowa :)
Dodaj jako ulubiony (6) | Zacytuj ten artykuł na swojej stronie | Odsłon: 14237
1. Dodane przez Bożena, w dniu - 06-01-2009 11:33 Właśnie tego chciałam się nauczyć.Dziękuję za kursik.Zabieram się za cieniowanie. |
2. Dodane przez kasia544, w dniu - 28-06-2009 16:17 A jakim lakierem to lakierować ? :D I jaki jest potrzebny klej do przyklejania motywów z serwetek..? |
3. Dodane przez Vinona, w dniu - 05-06-2010 14:13 Świetne,bardzo pomocna instrukcja |
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Proszę zaloguj się lub zarejestruj. |